From €. 116,97. BUY. (a) Price per adult, in tourist class. Value payable for Passengers registered on SIMplifica portal and with residence certificate, or, final value after SSM refund, exclusive for residents in Madeira. Rate valid from 1 to 30 of November 2023. (b) Price per adult, in double room (minimum 2 persons), for 1 night, breakfast Portugalska wyspa Madeira leży na północnym zachodzie od wybrzeży Wysp Kanaryjskich, i około 400km na północ od Teneryfy. Madeira cieszy się łagodnym klimatem przez cały rok, przez co jest jednym z ulubionych miejsc wypoczynku. Większość turystów wybiera stolicę, Funchal, znajdującą się na południu. Funchal jest pełnym życia miastem, z dużą ilością barów, sklepów i restauracji, oraz innych atrakcji. Zijn 9 km lang zandstrand en het subtropische klimaat maken van Porto Santo een paradijs voor liefhebbers van zon, zee en strand. Men noemt Porto Santo het Gouden Eiland omwille van de lichtbruine kleur van het het golvende landschap. Het hoogste punt, de Pico de Facho is 507 meter. 80% van de inwoners wonen in de hoofstad (gemeente), Vila Baleira.
O promie na Maderę i Wyspy Kanaryjskie wspomniałam już wcześniej: [TUTAJ] powiadomiłam o odnowionym połączeniu od sezonu 2018, a [TUTAJ] opisałam proces rezerwacji biletów po kolejny raz o promie oraz moich wrażeniach z pierwszej ręki. WidokiWejście na pokładMiejsca siedząceFoteleProm Volcán de Timanfaya – zdjęcia promuWifi!Jedzenie na promieZwierzętaKomunikacjaIle kosztują bilety na prom na Maderę i Wyspy Kanaryjskie?Choroba morska Podsumowanie Promem na Maderę podróżowałam po raz pierwszy rejsem Portimao-Funchal, 3 września 2019. Od dawna śledzę temat promu, ale i tak do końca nie wiedziałam czego spodziewać się po takim rejsie. Na Facebookowej grupie odnośnie promu straszono kolejkami, złą organizacją, złymi warunkami na promie oraz brakiem miejsc mi do teraz jednoznacznie dać opinię na temat podróży promem na Maderę, ponieważ mam bardzo słabe porównanie. Nie podróżuję długodystansowymi promami w Europie i nie bardzo wiem jakiego poziomu usług od promu powinnam oczekiwać. Domyślam się, że ten prom wypada raczej blado, ale ocenę pozostawiam już były wspaniałe, zarówno przy opuszczaniu Portimao jak i przy dopływaniu do Archipelagu Madery. Wejście na pokładProm na Maderę odpływa z przepięknego miasta w Algarve – Portimao. Budynek portu jest bardzo mały, dlatego proces wchodzenia na pokład to rzecz, którą poza brakiem WiFi chyba najgorzej z całej podróży wspominam. Przyjechaliśmy na miejsce dokładnie 70 minut przed godziną zamknięcia. Od samych drzwi wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. W budynku było ciasno, gorąco, panował chaos. Kolejka była bardzo długa i pokręcona, bo dostępna przestrzeń była bardzo mała. Było duszno, ludzie byli podirytowani, co nie polepszało sytuacji. Po 15 minutach jednak otworzono bramki i zaczęto odprawę, odetchnęliśmy więc z ulgą. Osoby, które przybyły około 40 minut przed odpłynięciem, długich kolejek i tłoku nie zeskanowaniu biletu, oddaliśmy bagaż do busów zabierających je do luków. Na prom w Portimao nie wchodzi się rękawem ani kładką. Musieliśmy obejść prom dookoła i wejść na pokład tylnymi drzwiami dla aut. Miejsca siedzące Nie było aż tak źle, jak donosili podróżujący w sezonie, bo podczas mojego kursu raczej dla wszystkich wystarczyło foteli. Nie potrafię jednak zrozumieć zachowania ludzi, którzy koczują przez cały rejs na fotelach restauracyjnych, podczas gdy „zarezerwowali” także rzuconą kurtką inne fotele, z których właściwie nie korzystają. Nie rozumiem też armatora, za brak przydzielonych miejsc siedzących oraz brak interwencji, w przypadku ludzi śpiących w kawiarni na całej szerokości fotela dla 4 osób. Nie wiem czy jest to normą podczas takich rejsów, ale podczas naszego, niemożliwe było wypicie kawy w restauracji, ponieważ większość foteli była okupowana przez tą samą rodzinę przez cały rejs. Nocą natomiast rozpoczęło się istne koczowanie. Domyślam się, że podobnie wygląda sytuacja na innych długich rejsach, ale nocą prom przeistoczył się w koczowisko. Ludzie spali na ziemi w każdym możliwym kącie, idąc korytarzem co raz można było się o kogoś potknąć. Irytujące było to, że nawet o 8:00 rano wciąż niemożliwe było wypicie kawy w kawiarni, bo fotele restauracyjne zostały użyte przez innych do tworzenia „ochronnych barykad” z pięciu krzeseł, dookoła swojego kokona ze śpiwora. Kawiarnia ani przez moment nie była użyta tak jak kawiarnia powinna być użyta i nie wiem czy winić tu armatora za brak interwencji, czy ludzi i ich samolubne zachowanie. Jedyne co zrobił armator to ogłoszenie przez głośniki, by z powodu ochrony prywatności pasażerów, nie robić im zdjęć. FoteleTu jednak plus. Fotele w salach pasażerskich były bardzo duże, wygodne, można było je rozłożyć. Miałam miejsce przy oknie, gdzie na parapecie było wystarczająco miejsca na wrzucenie wszystkich moich skarbów i wygodną podróż. Polecam jako pierwszą rzecz po wejsciu na pokład zajęcie właśnie takiego wygodnego miejsca przy oknie. Wyspałam się niemal znakomicie. Prom Volcán de Timanfaya – zdjęcia promuProm, który kursuje w tym roku – Volcán de Timanfaya – nie jest najnowocześniejszy. Wystrój ma już swoje lata. Stan pozostawia wiele do życzenia, z czystością jednak nie było źle. Ku uciesze dzieci, ale nie pasażerów zmuszonych (z braku innych iejsc) do zajęcia foteli tuż obok: na głównym poładzie jest sala zabaw. Moim zdaniem zdecydowanie zbyt blisko miejsc, w których odpoczywać powinni pasażerowie- było bardzo, bardzo głośno. Polecam zajęcie foteli jak najdalej od sali zabaw. Basen widoczny na zdjęciach to także coś trudnego do wyjaśnienia… Podczas naszego rejsu był to raczej zbiornik na wodę deszczową, którą nikt się nie interesował. Wielka szkoda, bo pogoda była wspaniała. Wokół basenu było wiele wygodnych krzeseł, w tym kilka leżących, co pozwalało relaksować się na świeżym powietrzu, opalając się i obserwując ocean. Pozwalało, jeśli byliście jednymi z pierwszych na pokładzie, i przywłaszczyliście je już na cały dzień 🙂 Wifi!Wifi oczywiście nie było dostępne. Załoga przepraszała za „usterkę”, podczas gdy od znajomych podróżujących kilka tygodni wcześniej dowiedziałam, że ta tymczasowa usterka istniała już oraz sieć komórkową będziecie mieć do kilkunastu minut po wypłynięciu z portu, po czym zobaczycie ją z powrotem dopiero dnia następnego u wybrzeży Porto Santo. Nie zapomnijcie wysłać wiadomości najbliższym w porę! Pasażerom pozostało czytanie książek, spanie oraz „on board entertainment system” – co w przypadku tego promu było starymi filmami puszczanymi z DVD na wszystkich ekranach promu jednocześnie…Zaskoczyło mnie jednak jak raczej bezbolesny był dla mnie brak internetu przez prawie całą dobę. Brak internetu sprawił, że ludzie więcej ze sobą rozmawiali, lub po prostu tak jak ja, popadali w filozoficzną zadumę obserwując rejs statku na tarasach widokowych. Jedzenie na promieNa promie jest kawiarnia/bar oraz samoobsługowa restauracja/bufet. Otwarcie i zamknięcie restauracji podczas pory obiadowej zostało ogłoszone przez głośniki. Jeśli dobrze pamiętam, wieczorem otwarto ją na obiad około godziny 18:00 a zamknięto około 21:45. Na śniadanie otwarto ją nieco po godzinie 8:00. Opcje były bardzo podstawowe, z opcji „zdrowszych” było tylko: Śniadanie podawano do około godziny 10: kawiarni/ barze „Montana de Fuego” na poziomie 6 kawa Nespresso kosztowała 1,20 euro. Można było kupić też coś na ząb, głównie ciastka i kanapki. Kawiarnia ta otwarta jest od 5 rano do 1 w nocy. Gdy jest zamknięta, kawę kupić można w maszynie Nespresso obok samoobsługowego promie gościło zaskakująco dużo czworonogów. Wiele z nich towarzyszyło właścicielom na głównych pokładach promu, nawet w restauracji. Zwierzaki mogą być zabierane przez właścicieli raz na jakiś czas z klatek w garażu, by mogli je oni wyprowadzić na tarasach promu. Pasażerom musi towarzyszyć członek promie prawie nie słyszałam języka angielskiego. Prawie wszyscy pasażerowie byli Portugalczykami. Obsługa promu natomiast mówiła po hiszpańsku (Naviera Armas to hiszpański armator obsługujący głównie Wyspy Kanaryjskie). Przez większość czasu, jedni do drugich mówili we własnych językach, które są wystarczająco podobne by się była bardzo miła i pomocna. Mimo, że na ich twarzach było widać zmęczenie, nie dali tego okazać pasażerom. Ile kosztują bilety na prom na Maderę i Wyspy Kanaryjskie?Po informację ile kosztowała mnie taka przyjemność i jak zarezerwować bilety zapraszam do przeczytania [TEGO] morska Pierwszym pytaniem otrzymanym od chyba każdego bliskiego były pytania o to, jak bardzo promem machało, o to czy nie miałam choroby morskiej i czy nie wymiotowałam. Otóż odpowiedź to: absolutnie nie. Na każdym kroku wisiały na ścianach torebki na chorobę morską, ale nie widziałam nikogo nawet po nie sięgającego. Nieraz człowiekem zachwiało, gdy szło się po pokładzie, ale podróż jest przyjemnością. Łatwiej i przyjemniej było mi na promie niż w zwykłym miejskim autobusie lub aucie, które ciągle hamuje i przyśpiesza. PodsumowaniePosumowując – nie spodziewałam się po promie cudów, i tak też było. Były problemy z siedzeniami i koczującymi turystami, ale podróż przebiegła całkiem nieźle, nawet lepiej niż się tego spodziewałam. Wygodne fotele, widoki, czystość i obsługa była na plus, problemy z siedzeniami, internetem oraz słabe jedzenie na minus. Jeśli porównam podróż promem na Maderę z Portimao, z podróżą promem Lobo Marinho między Maderą i Porto Santo, zdecydowanie lepiej wypada prom na Porto bóle słabego promu minęły drugiego dnia rejsu około południa. Gdy zaczęliśmy zbliżać się do Porto Santo, sygnał telefoniczny zaczął się budzić, a wraz z nim energia ludzi na pokładzie. Pasażerowie zaczęli zbierać się przy barierkach po stronie wysp, i nagle – niespodzianka! Między Porto Santo a Maderą przywitała nas przeurocza grupa delfinów! Gdy tylko je zobaczyłam, poczułam, jakbyśmy zbliżali się do domu… Było to coś podoba mi się idea promu i piękno rejsu na Maderę, ale mam wielką nadzieję, że w następnym roku trasę obsługiwać będzie lepszy i nowszy prom niż Volcán de Timanfaya. To już jest jednak kwestia polityczna i ciężki temat, którego poruszać bym nie z Portugalii na Maderę to świetne rozwiązanie dla wszystkich turystów lubiących podróżować własnym autem lub motorem, podróżujących dużymi grupami i rodzinami, wszystkich nielubiących latać. Dobre rozwiązanie to kabiny 2 lub 4-osobowe, jednak te wyprzedane są bardzo ma co ukrywać, zwłaszcza dla tych, którzy nie wynajmą kabiny – 24 godziny to bardzo dużo i wymęczyć może każdego, zwłaszcza na takim podstawowym promie bez atrakcji jak Volcán de Timanfaya. W moim przypadku, mimo wszystkich minusów, była to wciąż wielka przygoda. Podróż promem była mi na rękę, pozwoliła mi zahaczyć o przepiękne Algarve i odwiedzić na kilka dni kuzyna mieszkającego w okolicach Portimao. Obserwowanie fal na oceanie po horyzont zawsze miało dla mnie w sobie coś, było okazją do zadumy i refleksji… Podróż w jedną stronę w takich warunkach jakie opisałam jest jednak wystarczającym wrażeniem, Maderę opuszczę już samolotem…Jeśli wy także chcielibyście skorzystać z promu na Maderę i Wyspy Kanaryjskie, pamiętajcie, że wrzesień 2019 to ostatni miesiąc kursowania promu! Ostatni rejs na Maderę odpłynie 24 września 2019. Spóźniliście się na sezon kursowania promu w roku 2019?Obserwujcie nas, bo informacje na temat promu na Maderę w sezonie 2020 i jakiekolwiek informacje na temat zmian odnośnie promu podane zostaną na naszym blogu i kontach społecznościowych. Sesja zdjęciowa lub ślub na Maderze? Chętnie pomożemy! Nie przegapcie nowych postów – obserwujcie nas: Newsletter Zapisz się po więcej Madery w Twojej skrzynce pocztowej:
Guia de Porto Santo Dicas sobre a viagem de barco entre a Ilha da Madeira e Porto Santo. A Porto Santo Line tem um ferryboat que liga o Funchal a Porto Santo várias vezes por semana. Os horários variam entre o inverno e o verão, pelo que convém verificar em www.portosantoline.pt. Quando fiz a viagem, em junho 2016, a partida do Funchal era
Zarezerwuj bilet na prom do Madera, porównaj ceny wszystkich firm promowych do Madera za pomocą wyszukiwarki Vivanoda.
Zarezerwuj swoją przeprawę promową z Porto Santo Line, porównaj ceny i zdobądź najlepszą ofertę. Wyrusz w niezapomnianą podróż promem z Porto Santo Line.
L’île de Porto Santo est un bout de terre où l’on peut respirer le calme et la tranquillité ! Un véritable centre de détente et de relaxation ! Il mesure 11 kilomètres de long et 6 kilomètres de large. PORTO SANTO, MADEIRA.
Porto Santo Strand. Eine 9 Km lange goldene Sandstreifen und ein ruhiges kristallklares Meer, mit angenehmen Temperaturen, machen den Strand von Porto Santo zu einem paradiesischen Ziel. So wurde der Strand von Porto Santo im Jahr 2022 von der Zeitschrift European Best Destinations zum besten Strand Europas gewählt.
It was a scenic flight, although I’m sure the boat would be lovely too. Getting from Porto Santo airport to any of the hotels on the island is quick and easy – traffic doesn’t seem to exist on this island. What immediately strikes you as you drive to your hotel, is the stark contrast between the greenness of Madeira to the rockier Porto
On the 1st of May, we took a ferry to Porto Santo. During the ferry cruise along the southern coast, it was easy to see the weather differences on the island. While the bay of Funchal was in the golden sun, east and Ponta de Sao Lorenco were grey and covered with thick clouds. After returning to Funchal on May 2, we found the city sad – a Funchal (Madeira) to Porto Santo Island Flights. Flights from FNC to PXO are operated 14 times a week, with an average of 2 flights per day. Departure times vary between 07:30 - 18:30. The earliest flight departs at 07:30, the last flight departs at 18:30. However, this depends on the date you are flying so please check with the full flight
\n madera porto santo prom
Von Madeira aus kannst du mit einem Flug-Schiff-Kombiticket kräftig sparen. Das Ticket ist für 1 oder mehrere Tage gültig. Flugzeuge starten vom Flughafen Santa Cruz auf Madeira mehrmals täglich, die Flugdauer beträgt 15 Minuten. Von Lissabon oder Porto fliegst du direkt bis Porto Santo.
Porto Santo la pequeña y preciosa Madeira. Porto Santo fue la primera isla que descubrieron los portugueses. Los visitantes podrán conocerla en un día o quedarse algo más si disponen de tiempo y prefieren disfrutar más intensamente de sus encantos. La mejor época para disfrutar plenamente de la isla son los meses de junio y septiembre, ya
Portugal's Madeira Islands, which sit between Morocco and Portugal, have been named the best island destination in the world every year since 2015. The islands have also been named the best island destination in Europe seven times in the last eight years. The Madeira Islands have stunning beaches, natural lava pools, and unique hiking trails
W godzinach porannych ok. 7:30 wejście na prom i przeprawa na oddaloną o ok. 42 km od Madery wyspę Porto Santo. TRASA: PR1 Vereda do Pico Branco e Terra Cha. Start przy drodze ER 111 Serra de Dentro 184 m n.p.m. Trasa wiedzie przez unikalne formacje skalne Rocha Quebrada na okryty cyprysami szczyt Pico Branco 450 m n.p.m. Powrót tym samym
.